Ostatnia kolejka przyniosła kibicom mnóstwo emocji i pięć spotkań pełnych bramek oraz zwrotów akcji. Nie zabrakło hitów na szczycie, imponujących indywidualnych występów i pokazów zespołowej siły. Drużyny walczące o czołowe lokaty potwierdziły swoją formę, choć w kilku przypadkach losy meczów długo pozostawały otwarte. Poniżej podsumowanie najciekawszych pojedynków, które dostarczyły aż kilkudziesięciu goli i wielu piłkarskich emocji.
CANARINHOS 8:7 MAXI PARKING (5:3)
W meczu na szczycie dwóch niepokonanych dotąd drużyn Canarinhos pokonało Maxi Parking 8:7 po niezwykle emocjonującym spotkaniu. Już do przerwy Canarinhos prowadzili 5:3, narzucając rywalom swoje tempo gry. Bohaterem meczu został Paweł Szejko, który aż sześciokrotnie wpisał się na listę strzelców i w dużej mierze przesądził o zwycięstwie swojej drużyny. Maxi Parking do końca walczyło o odrobienie strat, jednak minimalna przewaga Canarinhos utrzymała się do ostatniego gwizdka. Warto zaznaczyć, że aż 3 asysty w tym meczu, zanotował bramkarz drużyny gości, Krzysztof Wiśniewski.
MAXIMUSGDAŃSK 7:3 KSIĘGOWOŚĆ MTR (3:2)
Maximus odniósł pewne zwycięstwo nad Księgowością MTR, wygrywając 7:3 po solidnym występie w drugiej połowie. Do przerwy wynik był jeszcze wyrównany (3:2), co zapowiadało emocjonującą rywalizację. Po zmianie stron Maximus przejął jednak pełną kontrolę nad meczem i skutecznie powiększał przewagę. Największym bohaterem spotkania był Krzysztof Drelich, który zdobył aż cztery bramki i poprowadził swój zespół do wygranej.
Wataha odniosła efektowne zwycięstwo nad Neptunem, wygrywając 10:6 po bardzo intensywnym spotkaniu. Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się skromnym prowadzeniem Watahy 3:2. Po przerwie mecz nabrał tempa, a Wataha zdecydowanie poprawiła skuteczność w ataku, stopniowo budując przewagę. Neptun starał się dotrzymać kroku rywalom, jednak ofensywna siła Watahy przesądziła o ich wygranej. Co ciekawe, aż 3 zawodników ustrzeliło w tym meczu co najmniej hattricka! (Aleks Bajkowski 4 gole, Kewin Fabisiak i Maciek Skowroński po 3 gole.)
FC ATLANT 8:6 WOJOWNICY POŁÓWEK (5:2)
FC Atlant pokonał Wojowników Połówek 8:6 po dynamicznym i pełnym zwrotów akcji spotkaniu. Już w pierwszej połowie Atlant wypracował sobie solidną przewagę, schodząc na przerwę z wynikiem 5:2. Po zmianie stron Wojownicy Połówek ruszyli do odrabiania strat i zdołali zbliżyć się do rywali, jednak FC Atlant zachował skuteczność w kluczowych momentach. Ostatecznie przewaga z pierwszej połowy okazała się wystarczająca, by sięgnąć po zwycięstwo.
BOWLING CLUB 8:6 KEBABISTO (5:3)
Bowling Club Banino pokonał Kebabisto 8:2, prezentując dużą skuteczność w ofensywie. Do przerwy utrzymywała się jeszcze względna równowaga (5:3), ale po zmianie stron drużyna z Banina całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem. Rywale nie byli w stanie dotrzymać tempa i nie zdołali odrobić strat. Na uwagę zasługuje fakt, że aż czterech zawodników Bowling Clubu ustrzeliło po dwa gole, co pokazuje, jak zespołowo funkcjonowała ofensywa zwycięzców.
Przypominamy, że partnerami rozgrywek są:
Club 27 Bowling & Bilard
Pizzeria Włoszczyzna
