Menu
-
Grad bramek i wielkie emocje w kolejnej serii spotkań
27 kwietnia, 2026
Grad bramek i wielkie emocje w kolejnej serii spotkań

Ostatnia kolejka przyniosła kibicom mnóstwo emocji, efektownych akcji i prawdziwych festiwali strzeleckich. Na boiskach nie brakowało zwrotów akcji, wysokich wyników oraz indywidualnych popisów zawodników, którzy brali ciężar gry na swoje barki. Szczególne wrażenie robią jednostronne zwycięstwa, ale także spotkania, w których o wyniku decydowały detale i nerwy w końcówkach.

Wśród rozegranych meczów mogliśmy zobaczyć zarówno dominację jednych drużyn, jak i spektakularne powroty, które odwracały losy rywalizacji. Kibice byli świadkami gradów bramek, zaciętej walki do ostatnich sekund oraz występów, które na długo zapadną w pamięć. To była kolejka, która pokazała, jak nieprzewidywalna i widowiskowa potrafi być ta liga.

KEBABISTO 8:1 KSIĘGOWOŚĆ MTR (5:0)

Kebabisto rozegrało świetne spotkanie, pewnie pokonując Księgowość MTR aż 8:1. Od pierwszych minut dominowali na boisku, narzucając wysokie tempo i skutecznie wykorzystując swoje okazje. Bohaterem meczu został Damian Orłowski, który popisał się znakomitą formą, zdobywając 4 bramki i dokładając do tego 1 asystę. Księgowość MTR miała spore problemy z zatrzymaniem ofensywy rywali i tylko raz zdołała odpowiedzieć trafieniem. Honorową bramkę dla MTR zdobył Mavis Ogiefo.

 

FC ATLANT 1:8 BOWLING CLUB BANINO (1:4)

Bowling Club Banino zdominowało spotkanie z FC Atlant, odnosząc efektowne zwycięstwo 8:1. Od początku narzucili swój styl gry, kontrolując tempo i stwarzając liczne sytuacje bramkowe. Skuteczność w ataku oraz solidna gra w obronie sprawiły, że rywale nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki. FC Atlant zdołał zdobyć jedynie honorowego gola, podczas gdy Banino konsekwentnie powiększało swoją przewagę aż do końcowego gwizdka.

 
 

Maximus rozegrał znakomite spotkanie, pokonując Kardam Garage aż 9:4. Mecz był bardzo ofensywny i obfitował w liczne sytuacje podbramkowe, jednak to zawodnicy Maximusa wykazali się większą skutecznością. Od początku przejęli inicjatywę, regularnie trafiając do siatki i budując bezpieczną przewagę. Kardam Garage próbował odpowiadać i zdobył kilka bramek, ale nie był w stanie zatrzymać rozpędzonego rywala. Najjaśniej błyszczał tego dnia Krzysztof Drelich, który zachwycił formą, zdobywając aż 5 goli.

 

CANARINHOS 5:3 FC WATAHA (3:0)

Mecz ten zapowiadał się jako pojedynek najlepszych strzelców ligi - Aleksa Bajkowskiego oraz Pawła Szejko. W tym starciu padł remis, a spotkanie wygrała ekipa Canarinhos wynikiem 5:3. Mecz był wyrównany, obie drużyny wymieniały się ciosami i nie brakowało sytuacji podbramkowych. Kluczowa okazała się zaliczka drużyny Canarinhos z pierwszej połowy meczu. Wataha FC walczyła do końca, zdobywając trzy bramki, ale nie zdołała odrobić strat.

 

RD UJEŚCISKO-ŁOSTOWICE 5:6 MAXI PARKING (4:2)

Maxi Parking odniosło efektowne zwycięstwo nad Radą Dzielnicy Ujeścisko-Łostowice, wygrywając 6:5 po kapitalnym powrocie w drugiej połowie. Do przerwy to Rada prowadziła 4:2 i wydawało się, że kontroluje przebieg spotkania. Po zmianie stron Maxi Parking całkowicie odmieniło swoją grę – zagrało agresywniej w ataku i skuteczniej w obronie, stopniowo odrabiając straty. Końcówka meczu była pełna emocji, ale to Maxi Parking przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść, kompletując imponujący comeback.

 

POWER GDAŃSK 4:9 WOJOWNICY POŁÓWEK )1:5)

Wojownicy Połówek zdominowali spotkanie z Power Gdańsk, odnosząc pewne zwycięstwo 9:4. Od pierwszych minut narzucili wysokie tempo gry i skutecznie wykorzystywali swoje sytuacje podbramkowe. Power Gdańsk próbował dotrzymać kroku rywalom i zdobył kilka bramek, jednak nie był w stanie zatrzymać ofensywy przeciwnika. Ostatecznie Wojownicy Połówek kontrolowali przebieg meczu i zasłużenie sięgnęli po wysoką wygraną.

 

KS NEPTUN 7:6 RD UJEŚCISKO-ŁOSTOWICE  (4:4)

Neptun FC odniósł minimalne, ale bardzo cenne zwycięstwo nad Radą Dzielnicy Ujeścisko-Łostowice, wygrywając 7:6 w niezwykle emocjonującym spotkaniu. Mecz był bardzo wyrównany i obfitował w szybkie akcje oraz liczne bramki z obu stron. Żadna z drużyn nie potrafiła na dłużej przejąć kontroli, a wynik przez większość czasu pozostawał na styku. O losach spotkania zadecydowała końcówka, w której Neptun FC zachował więcej zimnej krwi i przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ten wynik tylko potwierdza, że przedsezonowe deklaracje Neptuna o walce o czołową trójkę to nie były słowa rzucone na wiatr!

 

MAXI PARKING 6:1 RAFIK TEAM (3:0)

Maxi Parking pewnie pokonało Rafik Team 6:1, prezentując bardzo solidną i skuteczną grę przez całe spotkanie. Od pierwszych minut narzucili swoje tempo, szybko obejmując prowadzenie i kontrolując przebieg meczu. Rafik Team miał trudności z przedostaniem się pod bramkę rywali i tylko raz zdołał znaleźć drogę do siatki. Maxi Parking konsekwentnie powiększało przewagę, nie pozostawiając złudzeń, kto tego dnia był lepszy.

 

Przypominamy, że partnerami rozgrywek są:

Club 27 Bowling & Bilard 

Pizzeria Włoszczyzna

27 kwietnia, 2026